Główny Inny Picie w tradycyjnej, ale obrazoburczej scenie koktajlowej w Berlinie

Picie w tradycyjnej, ale obrazoburczej scenie koktajlowej w Berlinie

Kreatywni barmani ustanawiają nowe tradycje w sposób wyjątkowo berliński.
W Fragrances, w Ritz-Carlton, napoje inspirowane są aromatami szlachetnych perfum. (Liza Weißtuch)

„Witamy na wieczorze pełnym boskiego upojenia i dekadencji” – powiedział konferansjer ze zwartej, podwyższonej sceny na tyłach wąskiego, zatłoczonego baru w Berlinie. Nosił spodnie w czerwono-czarne paski i frędzle na epoletach marynarki, a także przedstawił Roxy Diamond, szwajcarską ekspatkę, która przeszła od sukienki z falbaną do pełnych strojów burleski (czyli minimalnych regaliów), krocząc dumnie, kołysząc się. i radośnie wywoływane gwary.

Wydawałoby się, że to ćwiczenie z nostalgii, przywodzące na myśl rzeczy, które kultowi pisarze z epoki weimarskiej, Joseph Roth i Christopher Isherwood, rozsławili miasto. Taki jest ten bar, Prinzipal Kreuzberg. Raczej. Tym, co sprowadziło mnie do teraz, był koktajl bourbon z grejpfrutem, daktylami i cynamonem, zrobiony przez wysokiego norweskiego emigranta, Odda Strandbakkena, o chłopięcych rysach i blond włosach. Była sobotnia noc i przybyłem wcześnie, jak wszyscy zalecali. Strandbakken uraczył mnie opowieściami o tym, jak mieszkał na biegunie północnym, na przykład o tym, jak stawił czoła niedźwiedziowi polarnemu. Potem zrobił kilka sztuczek karcianych kalibru Vegas.

[ W tym fascynującym niemieckim muzeum na Kennedych wszyscy możemy być berlińczykami ]

Berlin to miasto, w którym przeszłość i teraźniejszość są na stałym kursie kolizyjnym. Historia wisi ciężko, ale kreatywność — i kreatywne typy, które nadają miastu energię — pozostają jednym z jego ekscytujących znaków rozpoznawczych. Na przykład David Bowie uważał ją kiedyś za największą kulturową ekstrawagancję, jaką można sobie wyobrazić.

W tym roku w całych Niemczech jest wiele do zrobienia, aby uczcić 500. rocznicę Reinheitsgebot, niemieckich przepisów dotyczących czystości piwa. Takie przestrzeganie tradycji jest oczywiście cnotliwe, ale osobiście uważam, że zakłócenie jest o wiele bardziej urzekające. To właśnie znalazłem w tym mieście, gdzie kreatywni barmani ustanawiają nowe tradycje w sposób wyjątkowo berliński – z wyobraźnią, przytakując jednocześnie kulturowej ekstrawagancji, która historycznie je definiowała.

Prezentacja napojów w Perfumach. (Liza Weißtuch)

To właśnie uderzyło mnie, gdy wszedłem do Fairytale Bar, najlepiej opisywanego jako gorączkowy sen zaprojektowany przez braci Grimm i Tima Burtona. Menu zostały przekształcone w klasyczne ilustrowane książeczki z bajkami z probówkami z próbkami koktajli umieszczonymi na stronach. Barmani noszą gorsetowe sukienki, a wystrój przypomina kiczowaty salon starzejącej się ciotki.

Mój pierwszy drink został podany w szklanym naczyniu zaprojektowanym jako but na wysokim obcasie, rodzaj pozdrowienia dla Kopciuszka. Mój drugi intrygująco połączył szkocką, wino śliwkowe i syrop do piwa Guinness. Ale te napoje były nijakie w porównaniu z sensoryczną bonanzą w Fragrances, luksusowym salonie w Ritz-Carlton, który szczyci się zwariowanymi formułami, które zwykle można znaleźć w świątyniach kuchni molekularnej lub w barach miksologicznych, które wymagają okularów rentgenowskich, aby znaleźć nieoznaczone drzwi. Byłem pewien, że znalazłem się w niewłaściwym miejscu, kiedy wszedłem do wejścia w stylu domu towarowego, wyłożonego szklanymi naczyniami, z których każdy zawierał markowe perfumy, próbki zapachów w małych pudełkach i butelkach z alkoholem, aby pokazać składniki koktajlu, które inspirowany zapachem. To było menu.

Po około 15 minutach wdychania wspaniałych, pobłażliwych zapachów, zdecydowałem się na napój na bazie mezcalu ze składnikami obejmującymi pomarańczę, drzewo sandałowe, goździki i różowy pieprz inspirowany Vetiver Extraordinaire Frederica Malle'a. Był pikantny, ziemisty i jasny w zapachu i smaku.

[ Dusseldorf vs. Kolonia: Moje dwie rundy przyjaznej niemieckiej walki o piwo ]

Następnej nocy lokalny przyjaciel polecił mi spotkać się z nim w barze Gin & Tonic. Można było bezpiecznie założyć, że przy takiej nazwie nie będzie żadnych kaprysów. Zaakcentowana mosiądzem przestrzeń była równie minimalistyczna jak główny napój: prawie 100 butelek dżinu wyściełało lustrzaną ścianę za barem.

Ale moją uwagę odwróciła szklana kopuła na barze, w której znajdowała się butelka angielskiego ginu, mała butelka Jägermeistera, limonka i napis Pretty Amber. Wtedy i tam wiedziałem, że wszedłem w coś naprawdę surrealistycznego, gdy moja dorosła, popijająca koktajle, próbowała sobie wyobrazić, jak Jägermeister, ten ostry likier, który zawsze kazano mi strzelać na zimno, grał w spokojnymkoktajl-barustawienie.

Pomyślałem, że spróbuję – tylko ze względu na stare czasy, prawda? Właściwie nie przypominało to dawnych czasów, które pamiętałem. Niewielka ilość atramentowego gorzkiego likieru dodała słodki, fiołkowy kwiatowy wymiar jasnym roślinom ginu, w tym przypadku pikantnemu, cytrusowemu Sipsmithowi.

Co za ciekawy fuks, pomyślałem. Dopóki to się nie powtórzy. Następnego wieczoru odwiedziliśmy z przyjacielem Chapel Bar, tętniące życiem miejsce z bogatymi żyrandolami, surowymi betonowymi ścianami i wiktoriańskimi welurowymi kanapami. Napoje opierały się na pomysłowości, z niezwykłymi akcentami na takich klasykach, jak whisky sour (czy ktoś?) i napary z rumu, ale moje oko utkwiło w tej opcji: Ardbeg 10, Jägermeister, świeża limonka i syrop klonowy. Ardbeg, wyjątkowo torfowa szkocka, została doprowadzona do uległości i odsłoniła swoją łagodniejszą stronę z niewielką porcją likieru.

[ Bamberg, Niemcy: miasto liczące zaledwie 70 000 ludzi, ale dziewięć browarów ]

Rozmawiałem z barmanem, który wyjaśnił, że lubi używać go jako modyfikatora zamiast zwykłych gorzkich, takich jak Angostura, ponieważ ma pikantną goryczkę lub jako słodki substytut syropu. Powiedział mi, że niedawna wizyta w ośrodku zainspirowała go do dalszej zabawy. To nie było daleko — około dwóch godzin jazdy pociągiem. Staram się zawsze zostawiać miejsce na zmiany planów podczas podróży, więc je zmieniłem.


Gin & Tonic Bar oferuje setki ginów, a także koktajle z gorzkich likierów, takich jak Jägermeister. (Liza Weißtuch)

[ Niemieckie jarmarki bożonarodzeniowe przenoszą ducha świąt na inny poziom ]

Następnego dnia pojechałem pociągiem z przyjacielem do Wolfenbüttel, urocze miasteczko pełne wąskich, zygzakowatych uliczek, węższego kanału, budynków o konstrukcji szachulcowej, a nawet wielkiej biblioteki, która podobno należy do najstarszych na świecie i jest domem dla ponad 1000 średniowiecznych rękopisów i 1 000 000 starych książek, z których wiele jest napisanych welinowy. W odległości krótkiego spaceru od starego centrum miasta?, Jednakże,to elegancki szklany budynek, w którym biegają ludzie w białych fartuchach laboratoryjnych. Biorąc pod uwagę kosmiczny połysk przestrzeni, zapachy, które otaczają cię w pokoju dla gości, są dezorientujące – przywodzą na myśl stary chiński sklep zielarski. Ale jak się dowiedziałem, napój, który pochodzi z 1935 roku i został stworzony przez wieloletniego handlarza winem i octem, którego rodzina nadal jest właścicielem firmy, jest wytwarzany z tych samych 56 ziół, przypraw i roślin, co wtedy. Te surowe zapachy – ziela jamajskiego, indyjskiego imbiru, goździków Madagaskaru – przenosiły mnie, przypominając mi o przeszłości.

To przeszłość, którą salutują barmani w Berlinie, tworząc własną historię.

Weisstuch jest pisarzem podróżniczym, alkoholowym i lifestyle'owym, mieszkającym w Bostonie i Nowym Jorku. Śledź jej tweety: @życiedowód.

nosić seks i miasto?

Więcej z podróży :

Zapomnij o zielonym piwie i spróbuj koktajlu z Bostonu

Przewodnik po kwitnącej scenie małych barów w Sydney

Victoria to małe miasto z dużą sceną, w której można spotkać się z farmą

Jeśli pójdziesz Gdzie się napić

Dyrektor Kreuzberg

Oranienstrasse 178

011-49-30-61627326

www.prinzipal-kreuzberg.com

Weekendowe pokazy burleski to tylko jedna z atrakcji tego popularnego baru koktajlowego za zwyczajnymi, zamkniętymi drzwiami na tętniącej życiem Oranienstrasse. (Wymagane pukanie). Napary domowe, syropy i inne domowe składniki odgrywają główną rolę w kreatywnych napojach (od 11 USD), takich jak Eliksir Sykei (gin, wermut z figami, ser pleśniowy). Otwarte 18:00 do 3 rano od wtorku do czwartku oraz do 5 rano w piątek i sobotę.Inne bary są bardziej otwarte, jeśli chodzi o ich czasy zamknięcia.

Bajkowy Bar

Jestem Friedrichshain 24

011-49-170-2195155

www.bajka.bar

Na tym słabo oświetlonym, modnym hangoucie fantazyjne koktajle (od 11 USD) są tak samo kapryśne, jak wystrój inspirowany książką, ćwiczenie w kiczowatym szyku. Menu zostały zmodernizowane w starych książkach, które mająmałe przekąski iprobówki z koktajlami zagnieżdżone na stronach. Otwarte od 20:00 do 2.30 od wtorku do soboty. Wymagane rezerwacje.

Zapachy

Hotel Ritz-Carlton

Plac Poczdamski 3

011-49-30-337777

www.ritzcarlton.com/en/hotels/germany/berlin/dining/fragrances

Ten ekskluzywny salon w centralnie położonym Ritz-Carlton serwuje wysoce kute, ale eleganckie koktajle, każdy inspirowany perfumami projektantów (od 17,60 USD) i podawany w dramatycznym naczyniu. Przy wejściu do baru znajduje się wystawa perfum i pudełek zapachowych, które służą jako rodzaj interaktywnego, wdychanego menu. Każdej opcji zapachu/napoju towarzyszy wciągający opis haikulike, taki jak Chronione poczucie domu przy kominku (inspirowane Vaarą przez brytyjski dom perfumeryjny Penhaligons) oraz Festiwal na dachu w Makau z przepięknym widokiem na rozgwieżdżoną noc z fajerwerki (inspirowane Viola Essenziale Salvatore Ferragamo). Otwarte o 19:00 Od środy do soboty.

Kaplica Bar

Sonntagstraße 30

011-49-30-65936574

www.chapelberlin.com

Wiktoriański urok łączy się z industrialnym szykiem w tym spokojnym barze w tętniącej życiem dzielnicy Friedrichshain. Karta koktajli — drinki od 10 dolarów — obejmuje gamę od zabawnych zwrotów akcji na klasykach po niezwykle pomysłowe formuły, w których można znaleźć wszystko, od zmytych tłuszczem orzechów bourbon po gin z Darjeelingiem. Otwarte 18:00 do 2 w nocy codziennie.

torba podręczna vs torba rejestrowana

Baton z ginem i tonikiem

Grosse Praesidentstrasse 6-7

011-49-30-21300150

www.amanogroup.de/pl/jedz-i-pij/bar-gin-i-tonik/

Tutaj nie ma fałszywej reklamy. Ta wyrafinowana, minimalistyczna przestrzeń z mosiężnymi akcentami i elementami Art Deco, mieszcząca się w butikowym Hotelu Zoe, specjalizuje się w ginu, oferując wiele dziesiątek wyborów z całego świata i wygórowaną gamę toników. Barmani mieszają również drinki, które są bardziej wyszukane niż klasyczne połączenie G&T. Od 9 dolarów. Otwarte od 18:00 do 3 nad ranem codziennie.

— L.W.

Aby uzyskać więcej zaleceń, odwiedź stronę washingtonpost.com/ podróż

Jesteśmy uczestnikiem programu Amazon Services LLC Associates, programu reklam afiliacyjnych, którego celem jest zapewnienie nam środków do zarabiania opłat poprzez umieszczanie linków do Amazon.com i witryn stowarzyszonych.