Główny Inny Dzielnica Ironbound w Newark, dzielnica z portugalskim stylem

Dzielnica Ironbound w Newark, dzielnica z portugalskim stylem

Kupuj i jedz w sklepach, które przeniosą Cię na Półwysep Iberyjski.

Nigdy nie byłem w Portugalii. Nigdy też nie byłem w Newark, chyba że utknąłem na New Jersey Turnpike bezpośrednio pod torem lotu do Newark Liberty International Airport.

Zawsze chciałem wybrać się do jednego bardziej niż do drugiego (pozwolę zgadnąć, który jest który), ale potem dowiedziałem się, że mogę odwiedzić oba podczas jednej wizyty w mieście New Jersey. Kto wiedział?

Dzielnica Ironbound w Newark, przylegająca do stacji Newark Penn, była świadkiem napływu portugalskich imigrantów w połowie XX wieku. Podczas gdy populacje etniczne tego obszaru zaczęły się przemieszczać w innych kierunkach – brazylijskim, ekwadorskim i innych – firmy będące własnością, zarządzane i pozostające pod wpływem Portugalczyków nadal nadają Ironbound iberyjski styl.

Uznałem, że obecność Europy jest wystarczającym powodem do zaplanowania jednodniowej wycieczki po okolicy.

Zacząłem od spaceru wzdłuż Ferry Street, głównej ulicy Ironbound. W wielu oknach wisiały portugalskie flagi, a sklepy nosiły typowe portugalskie nazwiska. Niektóre sklepy publikowały ogłoszenia w języku portugalskim, a tłumaczenie nie było widoczne. Tu i ówdzie budynki miały terra-
dachy w stylu cotta i inne motywy iberyjskie.

Ponieważ w mojej książce podróż jest równoznaczna z jedzeniem, zrobiłam Żywność Seabra (ul. Promowa 123, 973-466-3560, www.seabrasupermarkets.com ) mój pierwszy przystanek.

Schludny, malutki sklep spożywczy zajmuje na rogu działkę, a na chodniku znajdują się produkty spożywcze, które zachęcają przechodniów, aby przyszli i poszperali. I przeglądałem jego garść alejek, które zrobiłem. W kółko.

Znalazłam delikatne ciasteczka z Azorów i butelki portugalskiej oliwy z oliwek. Była pasta z pigwy i rozpuszczalna kawa Nestle o smaku cykorii. Napoje z owoców tropikalnych i nektary przypominały popołudnia spędzane pod słońcem w rodzinnej casa.

Choć to wszystko było sugestywne, ograniczyłam się tylko do tego, co czułam, że mogę wygodnie dodać do mojego już obładowanego plecaka: butelkę sody ananasowej i dwie małe tabliczki czekolady.

Biorąc pod uwagę morskie dziedzictwo Portugalii, wiedziałem, że muszę wskoczyć do Popularny targ rybny (129 Ferry St., 973-344-7939), chociaż, prawdę mówiąc, nie znoszę zapachu ryb. Tutaj było jednak inaczej. Bardziej jak morze, a mniej jak łuskowate zwłoki.

Micael Vidreiro wskazał jeden z podstawowych produktów sklepu: suszony, solony dorsz (bacalhau). Można z nim zrobić tysiąc rzeczy, powiedział.

Właściwie to bardziej jak 70 potraw, powiedział właściciel sklepu Manuel Mata. Stojąc w swoim sklepie ozdobionym statkami wymalowanymi na malowidłach ściennych, zwisającymi z sufitu i wkomponowanymi w niebiesko-białe kafelki, pochodzący z Murtosy w Portugalii i wnuk rybaka powiedział, że koledzy emigranci pochodzą z Connecticut, Wirginii i Filadelfii, aby kup jego rybę.

Pomimo wcześniej zakupionych słodyczy wszedłem do Piekarnia Pao Da Terra (135 Ferry St., 862-902-8815) postanowił spróbować portugalskiego ciasta. Bez nalepek ten apetyczny wyświetlacz wprawiał mnie w zakłopotanie. Poprosiłem kobietę za ladą, aby pokazała mi jedyne ciasto, które powinnam mieć. Bez wahania wskazała na małą okrągłą tartę. Sprzedany.

To było bardzo dobre. To był pastel de nata, łuszcząca się, podobna do rogalika skórka z kremowym środkiem.

W dół ulicy, w oknie Sprzedaż w Portugalii (ul. Promowa 109, 973-589-1416, www.portugalia.com ), dowiedziałem się o opowieści z portugalskiego folkloru o kogucie Barcelos, który stał się swego rodzaju narodowym symbolem. Istota, zgodnie z afiszem na oknie: Skazany mężczyzna upierał się, że nie popełnił przestępstwa, za które został skazany, mówiąc sędziemu, który miał pieczonego kurczaka na swoim stole, że tak samo jak ja jestem niewinny, kogut pije, jeśli zostanę powieszony. Rzeczywiście tak się stało i mężczyzna został uratowany przed pętlą.

Reprezentacje tego słynnego ptactwa można było znaleźć na różnych przedmiotach w sklepie, od obrusów po breloczki i zatyczki do butelek. Przyciągnęły mnie półki i półki z importowanej ceramiki i mogłem łatwo i stosunkowo niedrogo wyposażyć swoją kuchnię w krążki na serwetki, dzbanki, naczynia do pieczenia i miniaturową beczkę oliwy z własnym kranem. Gdyby tylko.

przynosząc trawkę do samolotu

w Lizbona Wina i Alkohole (ul. Promowa 114, 973-344-0139, www.lisbonliquors.com ), przejrzałem stojaki z portugalskimi winami i wysłuchałem pracownika Sabino Araujo z Minho w Portugalii, który opowiadał się za zaletami kieliszków w rozsądnej cenie swojej ojczyzny.

Jednak w dzisiejszych czasach w Newark nie ma tak wielu Portugalczyków, którzy by je docenili, powiedział Araujo. Zaledwie dzień po dorocznym obchodach Dnia Portugalii w okolicy, zauważył: Okolica się zmienia. Portugalczycy wyjeżdżają.

Po uprzątnięciu resztek mojego doskonałego lunchu jeden z kelnerów w Grill w piwnicy (ul. Promowa 130, 973-589-8830, www.adegagrill.com ), romantyczna portugalska restauracja ozdobiona sztucznymi winoroślami, odzwierciedlała sentymenty Araujo. Wracając na dworzec, rozumiałem ich znaczenie, przechodząc obok brazylijskich sklepów i omijając hiszpańskojęzycznych przechodniów.

Następnie okno w Artykuły sportowe Pegasus (ul. Promowa 113, 973-589-3510, www.hookedonsoccer.com ) wpadła mi w oko. Wnętrze sklepu piłkarskiego tętniło życiem i burzą kolorów — koszulki, szaliki, neonowe buty. Strój objął cały świat, ale zdecydowanie faworytem była reprezentacja Portugalii. Miałem wrażenie, że chociaż na chwilę dłużej Ironbound będzie trochę jak Portugalia.

Więcej z podróży :

Mała Dania: Witamy w Iowa

W Baltimore polska obecność może słabnąć, ale nadal trwa

W Tarpon Springs na Florydzie możesz zanurzyć się we wszystkich smakach Grecji

Małe Włochy w San Diego: pizza i place są jak prawdziwe?

W Chicago okolica Pilzna odzwierciedla meksykańskie smaki

Przewodnik turystyczny

Jesteśmy uczestnikiem programu Amazon Services LLC Associates, programu reklam afiliacyjnych, którego celem jest zapewnienie nam środków do zarabiania opłat poprzez umieszczanie linków do Amazon.com i witryn stowarzyszonych.

Becky KrystalBecky Krystal jest reporterką kulinarną i autorką artykułów dla Voraciously. Po kilku latach jako reporterka generalna w Shenandoah Valley w Wirginii, w 2007 roku trafiła do The Washington Post, by pracować dla TV Week i Sunday Source. Jej czas w The Post obejmuje również pięcioletnią pracę w dziale Podróże. Podążać